Przepis na ten tort znalazłam na kilku blogach ale też wyszperałam w swoich starych notatkach, z czasów gdy jeszcze może będąc w liceum  kolekcjonowałam przepisy wycięte z różnych gazet. Ten chyba z Tiny:)

7 łyżek cukru
7 łyżek mąki
5 łyżek masła
6 jajek
14 dag gorzkiej czekolady
720 ml wiśni w kompocie (ja dałam wiśnie w syropie)
3 pojemniki śmietany kremówki (600 ml)
1 torebka cukru waniliowego
1 łyżeczka żelatyny (dałam 2)

Roztopić tłuszcz na biszkopt. Rozkruszyć czekoladę, stopić w rondelku wystudzić. Oddzielić białka od żółtek. Ubić białka na sztywną pianę, wsypując łyżkę cukru. Utrzeć żółtka z resztą cukru. Przesiać mąkę do masy jajecznej, dodać płynny tłuszcz i czekoladę, następnie pianę i delikatnie wymieszać. Ciasto podzielić na 3 porcje i upiec 3 placki.
Wiśnie osączyć. Syrop wymieszać z rumem.
Śmietanę ubić na sztywno z dodatkiem cukru, cukru waniliowego i żelatyny. Każdy blat tortu nasączyć syropem wiśniowym,  układać wiśnie i śmietanę. Wierzch wygładzić i udekorować dowolnie.