Moskole, po raz pierwszy jadłam w tym roku będąc w Zakopanem. Posmakowały mi na tyle, że po powrocie do domu zaczęłam szukać przepisu. No i znalazłam. Robi się je szybko, smakują dobrze i mogą być fajnym urozmaiceniem domowego menu. Ja podałam z gulaszem (niestety, nie z jagnięciny) i z surówką. Takie danie w karczmie góralskiej nazywa się Przysmak juhasa.:)

1 kg ziemniaków
50 dag mąki
2 jajka
3/4 szklanki kwaśnego mleka lub maślanki
olej do smażenia
sól, pieprz

Ziemniaki obrać, opłukać, ugotować w osolonym wrzątku. Odcedzić.
Wystudzone ziemniaki zemleć w maszynce. Do masy dodać jajka, przesianą mąkę i wlać mleko.Przyprawić solą i pieprzem, wyrobić na gładką masę. Z ciasta formować małe placuszki o dowolnym kształcie. Smażyć na rumiano z obu stron.